Pewnie każdy z nas ma w pamięci jakieś historie związane z samochodem, w których bardzo potrzebował jakiegoś drobnego przedmiotu, ale zwyczajnie nie miał go przy sobie. Od tamtego momentu natomiast zawsze wozi w aucie ten przedmiot gotowy do użycia. W ten właśnie sposób powstają pełne anegdot niezbędniki kierowcy.

Niezbędnik kierowcy

Wpis powstał w ramach serii „Gentleman na drodze

Poprzednie wpisy z serii „Gentleman na drodze” poruszały dość trudne i drażliwe tematy. Mówiliśmy o licznych grzechach kierowców, którym „brakowało czasu” na uprzejmość, parkujących gdzie popadnie czy spychających rowerzystów z jezdni. Jednak jazda samochodem to też przyjemność, a nawet przygoda. Letnia aura dodatkowo sprzyja lżejszym dyskusjom. Dlatego dziś zajrzymy do schowka na rękawiczki.

Gentleman na drodze powinien być przygotowany na wszystko. Zaczyna to się oczywiście od znajomości przepisów i wiedzie przez umiejętność jazdy w trudnych warunkach (o poślizgach i awaryjnym hamowaniu jeszcze będzie mowa w tej serii). Niemniej równie ważne jest to, czy jest odpowiednio wyposażony na różne okazje. Poniżej przedstawię Wam dziesięć gadżetów, które wożę zawsze ze sobą. Nieraz z nich korzystałem i uznaję je za niezwykle przydatne w wielu sytuacjach. Pominę jedynie przedmioty typu gaśnica, trójkąt, koło zapasowe, lewarek itp., bo albo są wymagane przez prawo, albo są oczywiste.

1 Uniwersalne narzędzie

To może być jedno urządzenie albo cały zestaw. Dobry nóż przyda się na 1000 sposobów w każdych warunkach. Warto go mieć gdzieś w samochodzie i nigdy nie wyjeżdżać bez niego. Przydatny będzie również dobry scyzoryk, a tym bardziej multitool oraz latarka – w tym wypadku świetnie sprawdzi się czołówka, która uwolni nasze ręce. Jeśli ma to być uniwersalny zestaw, nie można też zapomnieć o zapałkach lub zapalniczce. Gwarantuję, że przy wielu okazjach będziecie z tych narzędzi korzystać. I nie muszą to być koniecznie prace przy samochodzie, tylko przy sprzętach spotkanych osób lub w miejscach, do których zmierzamy.

Szczególnie cenię sobie też dobre rękawice robocze. Kiedyś doszedłem do wniosku, że nie ma sensu ciągle kupować tych samych, podstawowych rękawic budowlanych, których wytrzymałość jest znikoma. Rękawice ze zdjęcia towarzyszą mi od lat. Pozwalają zaglądać pod maskę bez brudzenia sobie rąk i przydają się przy pracach w miejscach docelowych.

 

Niezbędne narzędzia

 

2 Prostownik

Kiedy padnie akumulator na wyjeździe jesteśmy w niezłych tarapatach. Wiele osób ma prostownik, ale zazwyczaj trzyma go w garażu. Kiedyś niestety miałem poważne problemy z akumulatorem i musiałem szukać pomocy u bliskich. Od tamtego czasu zawsze mam w bagażniku mały prostownik i odpowiednio długi przedłużacz. Na szczęście nie zdarzyło mi się z niego korzystać nigdy na wyjeździe, ale wolę być o to spokojny. Tak przygotowany jestem w stanie pomóc też jakiemuś nieszczęśnikowi w podobnej sytuacji. Co więcej, przedłużacz może się przydać na kolejne 100 sposobów.

 

Prostownik

 

3 Apteczka

Apteczka nie jest w Polsce obowiązkowa w samochodach, w przeciwieństwie do gaśnicy i trójkąta ostrzegawczego, ale zdecydowanie warto ją mieć. Przydaje się już przy drobnych skaleczeniach, które przydarzą się nam lub naszym pasażerom w trakcie jazdy, a częściej postojów. Jej przydatność jest niekwestionowana jeśli jedziemy samochodem na biwak, ryby czy działkę pod miastem, a już w razie wypadku będzie to kluczowy przedmiot.

Podstawową apteczkę można kupić na stacji benzynowej, ale warto podejść do niej indywidualnie i zaopatrzyć się w bardziej poręczną torbę, z lepszym wyposażeniem. Nierzadko cierpimy na jakieś dolegliwości powracające od czasu do czasu. Dobrym pomysłem będzie umieścić w tej apteczce między innymi leki właśnie na te choroby.

Szczegółowo o składaniu apteczki napiszę w osobnym artykule. Jest to na tyle ważna kwestia, że każdy mężczyzna powinien się w niej orientować.

 

niezbednik3

 

4 Mapa

Osobiście uwielbiam mapy i chętnie z nich korzystam. Nawet jeśli obecnie mogę korzystać z nawigacji na smartfonie, osobnym urządzeniu lub w komputerze samochodu, analogowa mapa lub plan powinny być zawsze pod ręką. Nawigacje są rzecz jasna świetnym wynalazkiem i bardzo ułatwiają życie, ale mapy uczą orientacji w przestrzeni jak i pozwalają zapamiętać cały rejon, w którym się poruszamy. Nie warto więc rezygnować z klasyki.

 

Mapa i nawigacja

 

5 Okulary przeciwsłoneczne

Nie wyobrażam sobie jazdy bez przyciemnianych okularów. Przez około połowę czasu jazdy w ciągu roku bardzo poprawiają widoczność, a tym samym bezpieczeństwo. Daszki, które możemy sobie zsunąć na przednią szybę zazwyczaj niewiele dają. I tak trzeba mrużyć oczy ograniczając sobie pole widzenia. Dobre okulary przeciwsłoneczne do jazdy samochodem to inwestycja nie do przecenienia.

Ja sam mam swoje już od ok. 10 lat. Są bardzo wysokiej jakości i nadal perfekcyjnie spełniają swoje zadanie. Nie przejmuję się zupełnie, że są już raczej niemodne. Do chodzenia po ulicy mam okulary eleganckie, a do samochodu skuteczne.

 

Okulary przeciwsłoneczne

 

6 Zestaw głośnomówiący

Jazda pod słońce bez okularów jest niebezpieczna, ale jazda z telefonem przy uchu jeszcze bardziej. W dzisiejszych czasach każdą drobnostkę załatwiamy przez telefon, więc dzwonimy do siebie dość często. Można to oczywiście ignorować, ale dzwonki rozpraszają, a nas kusi, żeby chociaż sprawdzić kto dzwoni.

Rozwiązaniem będą bardziej zaawansowane zestawy głośnomówiące, łączenie się przez Bluetooth z komputerem pokładowym albo nawet najprostszy, przymocowywany do przedniej szyby, uchwyt na telefon z włączoną możliwością odbierania na hasło głosowe. Niestety to rozwiązanie nie należy do najpopularniejszych. Patrząc po kierowcach na drogach, na pęczki mamy jadących z telefonem w ręku.

 

Zestaw głośnomówiący

 

7 Ładowarka do telefonu na baterie

Poniższe rozwiązanie będzie trudniejsze do kupienia, ale za to możliwe do samodzielnego wykonania. Chodzi o ładowarkę do telefonu na zwykłe paluszki. Takie urządzenie uniezależnia nas od standardowych ładowarek samochodowych, czy samochodu w ogóle. Wystarczy mieć w aucie taką puszkę i paczkę baterii na wszelki wypadek i w kryzysowej sytuacji wszystko złożyć, włączyć i patrzeć jak telefon (lub inne urządzenie na USB) się ładuje.

Poniższe urządzenie wykonał Łukasz Więcek z bloga Majsterkowo.pl. Na jego blogu znajdziecie poradnik jak wykonać je od podstaw. Ktoś podejmie wyzwanie?

 

Ładowarka do telefnu na paluszki

 

8 Parasol

Kto by pamiętał by zawsze przed wyjazdem sprawdzać prognozę pogody i ewentualnie zabierać ze sobą parasol?! Do czasu, gdy nie trzymałem go stale w samochodzie, zdarzało mi się kilkukrotnie zmoknąć. Nie przeszkadzało mi to jednak aż tak bardzo. Gentleman powinien jednak też pamiętać o swojej damie. Choćby dla niej warto mieć zawsze ze sobą parasol, by ją bezpiecznie odprowadzić do drzwi.

Parasol może też stanowić broń, o czym wiedzieli już przedwojenni gentlemani trenujący bartitsu.

 

Parasol

 

9 Podręczna kosmetyczka

Kosmetyczka to zdecydowanie za wiele powiedziane. Niemniej moje doświadczenia z jazdy samochodem nauczyły mnie, że warto zawsze mieć przy sobie przynajmniej te trzy przedmioty: perfumy, cążki i żel do dezynfekcji rąk. Perfumy Farenheit 32 wożę w małej buteleczce. Od czasu do czasu zdarza się sytuacja, że się przydadzą i zawsze są pod ręką. Cążki ratują mnie przy wszelkich pracach przy paznokciach. Odstające skórki są dla mnie takim utrapieniem, że gdyby nie cążki, usuwałbym je ręcznie, z kiepskimi efektami.

Natomiast żel do dezynfekcji odkryłem w Maroku, gdzie zalecano brać taki środek, by myć nim ręce zawsze przed jedzeniem. Okazał się bardzo skuteczny i przyjemny. Teraz, gdy mam uczucie brudnych rąk, nie muszę się z tym męczyć aż do powrotu do domu. W końcu kierownicę też chcę mieć czystą.

 

Kosmetyczka

 

10 Gotówka

Pieniądze mogą się przydać niemal w każdej sytuacji na więcej niż 1000 sposobów. Kiedy nastawiamy się na to, że zawsze mamy trochę gotówki w portfelu, prędzej czy później zdarzy się sytuacja, że jej zabraknie. Dlatego świetnym pomysłem będzie schowanie w mało dostępnym miejscu przynajmniej kilkudziesięciu złotych i sięganie po nie tylko w kryzysowych momentach. To może Was wielokrotnie uratować. Najgorzej jest liczyć, że zawsze będą dostępne bankomaty i terminale.

 

Gotówka

Gotówkę schowałem przy dokumentach samochodu.

Ciągle natomiast testuję skórzane rękawiczki samochodowe. Jeszcze nie wiem czy na stałe zagoszczą w moim samochodzie, ale widzę już, że przydają się w przeróżnych sytuacjach nawet latem. Zresztą czy gentleman nie powinien trzymać w schowku na rękawiczki właśnie… rękawiczek?

 

Rękawiczki samochodowe

Jaki jest Wasz niezbędny gadżet?

Każdy z powyższych przedmiotów przydał mi się choć raz, a pewnie z kilka razy mi go brakowało, zanim zacząłem go ze sobą wozić. Czasem są to historie zabawne, a czasem raczej gorzkie. Macie jakieś swoje przykłady? Podzielcie się swoimi historiami w komentarzach.

Gentleman na Drodze

Zobacz też poprzednie wpisy z serii „Gentleman na drodze”. Jest to seria powstająca we współpracy z Peugeot Polska, a na celu ma krzewienie wyższej kultury jazdy na polskich drogach. W jej tle możecie zobaczyć model 308, na zdjęciach w tym artykule w wersji kombi, czyli 308 SW. To świetny samochód z tytułem . W kolejnych wpisach pokażemy go nieco dokładniej. Żeby otrzymać powiadomienia o następnych tekstach z serii subskrybujcie całego bloga tutaj albo tylko wpisy z akcji Gentleman na drodze tutaj.

Peugeot 308 SW

Peugeot 308 SW, który służył przestrzenią do zdjęć.

Gentleman na drodze baner dolny2