To jest moment, w którym możemy sprawdzić czym jest nasza słynna gościnność. W tych wyjątkowych okolicznościach wielu z nas już pomaga, a mnóstwo osób zastanawia się jak to może zrobić. My mamy w domu rodzinę z Ukrainy, staram się też pomagać w organizowaniu przejazdów i noclegów dla kolejnych rodzin, ale mogę też pomóc wyjaśniając jak w praktyce wygląda przyjmowanie uchodźców do siebie i jak się do tego przygotować.

 

Blog jest wspierany przez Patronów

Mówiliśmy już tu o byciu gościem i gospodarzem z klasą, ale bycie gospodarzem dla rodziny uchodźców to już wizja, która może niektórych przerażać. W praktyce jednak nie jest to o wiele bardziej skomplikowane od przyjmowania gości na dłuższy czas. W tym materiale opowiem o tym jak zaprosić taką rodzinę do siebie, jak przygotować dla nich lokum i co robić potem. Na koniec podam jeszcze garść rad dla osób, które chcą pomóc, ale nie mają odpowiedniego lokalu, bo można bardzo się przysłużyć nawet jeśli nie możesz nikogo przyjąć do siebie.

Najpierw jednak ważne wyjaśnienie. W wielu miejscach będę mówił o tym co możesz zrobić dla swoich gości. To rzecz jasna duże wyzwanie zarówno czasowe, jak i finansowe. Ale nie chodzi o to, że musisz wszystko robić sam. Przede wszystkim istnieją lokalne grupy na Facebooku (przykład: Poznań), które są nastwione na pomoc takim osobom, jak Ty. Jeśli nie ma, załóż i zaproś tam zainteresowanych. Zapytaj znajomych czy chcą pomóc. Gwarantuję, że będzie odzew. Na przykład sam w godzinę znalazłem dwie kanapy i dwie propozycje ich przetransportowania. Przyjęcie uchodźców pod swój dach to już ogromna pomoc, jeśli więc dalsze formy sprawią Ci problem, nie wahaj się szukać wsparcia u znajomych i rodziny. Oni często na to czekają i sami nie wiedzą co mogą zrobić.

Co to znaczy przyjąć uchodźców?

Zacznijmy od ogólnego wyjaśnienia. Przyjęcie uchodźców to po prostu goszczenie ich u siebie przez pewien czas. Wszyscy mamy nadzieję, że szybko będą mogli wrócić do siebie, ale należy zakładać różne scenariusze. Dopiero z bezpośredniej rozmowy dowiesz się czy dane osoby chcą jak najszybciej wracać, czy wolą zostać w Polsce na dłużej albo czy planują niedługo wyjechać gdzieś dalej, do znajomych lub rodziny.

To też są osoby samodzielne, chętne do pracy, nie liczące na jałmużnę, ale ogromnie doceniające pomoc w tych trudnych chwilach. Potrzebują na pewno naszego wsparcia na początku, żeby dowiedzieć się co i jak. Ale z czasem też chcą dążyć do pełnej niezależności.

Niekiedy w social mediach trafisz na informacje, że branie uchodźców to jakaś wielka odpowiedzialność, problemy urzędowe, kłopoty z ubezpieczeniami i tak dalej. Tak, to jest pewna odpowiedzialność, ale pamiętaj, że pojawia się bardzo dużo dezinformacji, zapewne często celowo propagowanej, żeby ludzie byli mniej chętni do niesienia pomocy. Zawsze weryfikuj te pogłoski u źródeł, na przykład w urzędach. I nie bierz na wiarę informacji w stylu „słyszałem, że”, „znajomy mi mówił”, „tam pisali, że”.

Lokal

Chcesz udostępnić miejsce u siebie za darmo? Przede wszystkim upewnij się, że masz odpowiedni lokal, pokój lub mieszkanie, które możesz udostępnić. To nie muszą być żadne luksusy, ale też nie może być to graciarnia do remontu. Zadbaj, by taka rodzina miała dla siebie własną przestrzeń prywatną, gdzie może pobyć sama. Powinno być tam wygodne łóżko. Dmuchane materace i łóżka polowe traktuj jak tymczasowe rozwiązanie. Nie masz odpowiednich mebli? Proś o pomoc innych.

Potrzebne są pokoje o różnych konfiguracjach: dla jednej osoby, dla matki z dzieckiem, z dwójką i trójką dzieci, dla całych rodzin i tak dalej. Bywa, że jedzie kilka rodzin, które chcą się trzymać blisko siebie. Każda opcja może się więc przydać.

Jeśli nie mają osobnych, w udostępnianym lokalu, przygotuj się na współdzielenie łazienki i kuchni, a może nawet salonu.

Wyposażenie

Przygotuj kołdry, poduszki i komplet pościeli. Rzecz jasna uszykuj wszystko od razu gotowe do położenia się spać, bo te osoby zazwyczaj przyjeżdżają wykończone i sen to ich główna potrzeba.

Uszykuj komplet ręczników i zorganizuj osobną przestrzeń w łazience na kosmetyki gości. Prysznic będzie kolejną podstawową potrzebą zaraz po przyjeździe. Postaraj się zadbać o przygotowanie kompletu środków czystości. Bywa, że rodzina uciekając zapomniała jakiegoś szczegółu, jak szczoteczki do zębów czy szamponu, a niekiedy nie mają nic z tych rzeczy.

Przygotuj na start też trochę jedzenia. Jak już dojadą ustalisz więcej na temat wyżywienia, ale warto mieć coś gotowego pod ręką.

Z dodatkowych rzeczy możesz spróbować przewidzieć co będzie im potrzebne. Na przykład maseczki jednorazowe, notes i długopis, radio, a może nawet komputer, żeby wygodnie sprawdzać wiadomości z kraju. W przypadku malutkich dzieci te potrzeby mogą być też dużo większe.

Jak zaprosić?

Skąd wziąć taką rodzinę? Odradzam próby sprowadzenia jej do siebie na własną rękę z granicy, jeśli nie masz konkretnych kontaktów. Obecnie na przejściach granicznych i w okolicznych miastach działają niezależni koordynatorzy, którzy są coraz lepiej zorganizowani. Oni wiedzą gdzie są miejsca noclegowe i mogą konkretne rodziny wysłać na ustalony wcześniej adres. Swoją ofertę lepiej więc kierować do osób sprowadzających uchodźców z granicy. Najlepiej próbować skontaktować się z nimi przez grupy pomocy dla uchodźców na Facebooku lub poprosić o przekierowanie nas osoby, które już przyjęły rodzinę z Ukrainy.

Ważne informacje, które musisz przekazać to: lokalizacja mieszkania, ilość osób, które możemy przyjąć i w jakim wieku mogą być dzieci (niekiedy sami mamy dzieci i rówieśnicy pewnie lepiej się poczują w swoim towarzystwie, a my też będziemy mogli bardziej pomóc na przykład z ubraniami), ilość pokoi, gdy chodzi o większą grupę, numer telefonu i imię oraz na jak długo mogą się zatrzymać u Ciebie.

Taka, lekko zorganizowana akcja jest wygodniejsza dla wszystkich. Dużo bardziej kłopotliwym rozwiązaniem jest kierowanie ludzi z granicy do jakiegoś miasta większym transportem, żeby tam na gorąco szukali sobie lokum. Taka niepewność nie jest dla uchodźców niczym przyjemnym.

Możesz też obserwować grupy na Facebooku, gdzie pojawiają się prośby o przyjęcie uchodźców i kontaktować się z ich autorami.

Jeśli przekazałeś swoją ofertę do jakiegoś koordynatora lub na jakąś listę dostępnych mieszkań, bardzo ważne jest byś zawsze informował od razu, gdy przyjmiesz kogoś na to miejsce. Wielokrotnie zdarza się, że koordynator dzwoni, a tu okazuje się, że już propozycja jest nieaktualna.

W praktyce zazwyczaj przyjeżdżają matki z dziećmi, zarówno maluszkami jak i nastolatkami lub osoby starsze. Rzecz jasna sierot nie kieruje się do prywatnych domów.

Przyjęcie

Przygotuj się na to, że przyjazd do Twojego miasta nie musi, ale może nastąpić w środku nocy. Jeśli tylko możesz gdzieś podjechać po te osoby, przekaż tę informację wcześniej.

Gdy przyjedzie do Ciebie rodzina uchodźców postaraj się zachować spokojną atmosferę. Nie wiesz co przeszli. Mogą być zmęczeni, choć w dobrym nastroju albo wykończeni i przestraszeni. Wykaż się empatią i dostosuj. Najpierw zadbaj o podstawowe potrzeby, czyli jedzenie, sen i higienę, a dopiero później zajmuj się oprowadzaniem, informowaniem o wszystkich szczegółach i rozmowami o sytuacji politycznej.

Jak będziecie się porozumiewać? Ukraiński jest podobny do polskiego, ale jednak trudno się dogadać nie znając innych języków. Znajomość rosyjskiego w większości wypadków będzie na wagę złota. Czasem przyda się znajomość angielskiego. W moim wypadku przydało się przypomnienie sobie podstawowych słów po rosyjsku mieszanych z polskimi. Tłumacz Google też bardzo pomaga i warto mieć zainstalowaną tę aplikację na smartfonie.

Porozmawiajcie chwilę. Postaraj się pokazać, że są w przyjaznym miejscu i mogą liczyć na dalszą pomoc. Wymieńcie się danymi o sobie, żebyś wiedział, kto u Ciebie nocuje i żeby te osoby wiedział u kogo się zatrzymały. Podaj im nie tylko swoje imię i nazwisko, ale też numer telefonu, może adres mailowy i koniecznie adres, pod którym się znajdujecie.

Kolejne sprawy

Gdy podstawy zostały załatwione, możesz się zabrać za dalsze kroki. Upewnij się, że sprawy urzędowe na przejściu granicznym zostały załatwione. Sprawdź też bieżące przepisy dotyczące rejestrowania w urzędach uchodźców przebywających na terenie Polski. Nie podaję szczegółów, bo to akurat teraz zmienia się bardzo dynamicznie. Po prostu upewnij się, że nie będą mieli problemów biurokratycznych z powodu jakiegoś niedopatrzenia. Najlepiej przedzwonić do urzędu miasta lub gminy i dowiedzieć się co robić.

Upewnij się, że stan zdrowia Twoich gości jest dobry, dotyczy to też zdrowia psychicznego. Jeśli będzie potrzebna pomoc, trzeba będzie jej poszukać. Już się pojawiło wiele propozycji darmowych wizyt lekarskich dla uchodźców. Warto więc z nich skorzystać.

Zapytaj czy mają polską kartę sim, żeby nie płacić majątku za połączenia telefoniczne. Wiele firm oferuje specjalne opcje dla uchodźców. Możesz pomóc załatwiając tę sprawę.

Wymiana ukraińskich hrywien na złote lub euro może być teraz problemem, ale i tak sprawdź czy możesz jakoś z tym pomóc, żeby mieli własne środki. Przy okazji tu dodam, że możesz się spotkać z propozycją płacenia za nocleg. Zostawiam już własnej ocenie jak na nią odpowiedzieć.

Zaproponuj wypranie swoich rzeczy. Na pewno będzie taka potrzeba. W tym momencie możesz też podjąć wątek braków w bagażu. Z pewnością przyda się bielizna, ale zapewne też inne ubrania lub buty. I przypominam, nie musisz wszystkiego organizować sam! Jeśli czegoś potrzeba, możesz pytać innych. Na przykład kilka worków ubrań dla czterolatka znaleźliśmy w ten sposób w parę chwil.

Porozmawiajcie o potrzebach dzieci, o preferencjach żywieniowych i tym podobnych sprawach. Zazwyczaj te osoby same nie poproszą i nieco trzeba je pociągnąć za język, żeby dowiedzieć się czego konkretnie brakuje. Uważna obserwacja też pomaga domyślić się niektórych rzeczy.

Na dłuższą metę

Gdy opadną pierwsze emocje, możesz zainteresować się tematami, które będą bardzo ważne w nadchodzących dniach, tygodniach czy miesiącach. Dobrze by było, żeby dzieci miały gdzie i z kim się bawić. Pojawiają się inicjatywy pomagające się zintegrować uchodźcom w lokalnym otoczeniu. Zbieraj informacje o takich wydarzeniach.

Jeśli dorośli mają zacząć pracować, zazwyczaj trzeba będzie zorganizować opiekę dla ich dzieci. Szukaj więc informacji w okolicznych szkołach i przedszkolach. Również urzędy powinny mieć wiadomości o wolnych miejscach w takich placówkach. Porozmawiaj z Twoimi gośćmi, żeby dowiedzieć się jaki mają zawód i doświadczenie. Możesz zacząć szukać dla nich racy. W pierwszej kolejności mogą się jednak bardziej przydać lekcje polskiego. Na pewno znajdziesz takie inicjatywy oddolne w swojej okolicy.

Pomyśl jak zorganizować Twoim gościom zajęcie. Dzieci potrzebują jakiejś rozrywki i kontaktu z innymi dziećmi. Dorośli zaś, w ogromnej większości to kobiety, też chcą coś robić, a nie siedzieć cały dzień z założonymi rękami. Gdybyś więc otrzymał propozycję ugotowania obiadu lub uporządkowania przestrzeni wspólnej, zanim odmówisz, zastanów się czy nie jest to prośba o danie jakiegoś zajęcia. Może uda Ci się coś wymyślić w tej sprawie.

Rozmawiaj i pytaj. Tylko w ten sposób dowiesz się czego faktycznie im potrzeba i będziesz mógł zorganizować wsparcie.

Podkreślę jeszcze raz: jako gospodarz przyjmujący uchodźców do siebie jesteś już bohaterem. Nie zostawiaj ich samym sobie, ale większość rzeczy dasz radę zorganizować przez grupy wsparcia. Stwórz własną, w węższym gronie, a w bardziej skomplikowanych kwestiach szukaj rozwiązań na większych grupach lokalnych na Facebooku. Trzeba przyznać, że wreszcie jest powód by znów korzystać z tej aplikacji.

W praktyce

Jak to wszystko wygląda w praktyce? Możesz nieco czekać na rodzinę uchodźców, a może pojawić się już po paru godzinach. Reguły nie ma. My przyjmowaliśmy w środku nocy i dopiero rano na spokojnie mogliśmy porozmawiać. Może nie rozmawiamy płynnie, ale dajemy radę dojść do porozumienia. To przemiłe osoby, które same niedowierzają jak wiele wsparcia otrzymują od nas i naszych znajomych. W domu trzeba trochę się ścisnąć i dostosować do życia w większym gronie, ale przecież to małe wyrzeczenie.

Może z zewnątrz wygląda to jak wielkie przedsięwzięcie, ale będąc w środku powiem, że po prostu robimy co do nas należy i nie zastanawiamy się za bardzo. Jeśli pojawia się jakiś dylemat, szybko rozwiązujemy go na bieżąco i idziemy dalej.

Chcesz pomóc inaczej?

Obiecałem garść rad dla osób, które chcą pomóc, ale nie mogą udostępnić lokalu. Również Wasze wsparcie jest ogromnie ważne właśnie dla osób, które przyjmują uchodźców u siebie.

Przede wszystkim nadal bardzo potrzebne są transporty ludzi z granicy i okolicznych miast do docelowych domów. Dlatego autokary mniej się sprawdzają, a łatwiej wysłać po kilka lub kilkanaście osób na raz. Jeśli masz taką możliwość, oferuj transport na grupach lokalnych, w których rejon możesz przywieźć ludzi. Samodzielna jazda na miejsce może być ryzykowna, bo nie wiesz czy będziesz miał kogo zabrać, ale z drugiej strony oferty osób, które są już na miejscu i mogą zabrać uchodźców w głąb kraju też bywają bardzo pomocne. Najlepiej znaleźć kontakt do osoby koordynującej taką akcję. Niestety to często osoby prywatne, które przypadkiem znalazły się w takiej roli. Miejmy nadzieję, że lada chwila wszystkim zajmą się większe instytucje. W momencie przygotowywania tego materiału tak jednak nie jest.

Możesz też zaoferować pokrycie kosztów paliwa, jeśli wiesz na pewno, że dana osoba pomaga z takim transportem. To niemałe pieniądze, a ci ludzie i tak już poświęcają sporo czasu i energii. Można ich chociaż odciążyć finansowo.

Na miejscu możesz oferować najróżniejszą pomoc. Przydają się meble i wyposażenie pokoi. Mogą to być laptopy, ładowarki, smartfony i tym podobne. Docenione będą oferty zrobienia zakupów spożywczych i kosmetyków. Na pewno przydadzą się ubrania w bardzo dobrym stanie (pamiętaj, że nie jest to sposób na oczyszczenie swojej szafy ze starych łachmanów). Przyda się wiele rzeczy dla malutkich dzieci od pieluch po wanienki i wózki.

Możesz też pomóc swoim czasem i wiedzą. Pomoc w poszukiwaniu pracy, przedszkola czy szkoły będzie na wagę złota. Możesz oferować pomoc prawną, medyczną, fizjoterapeutyczną, psychologiczną i wiele innych.

Zaproponuj swoje wsparcie znajomym, którzy przyjęli pod dach uchodźców, ale pisz konkretnie co możesz zrobić. Pytanie „jak mogę pomóc” jest trochę zbyt ogólne. Zastanów się najpierw co możesz zaoferować, a potem to napisz. To wiele ułatwi. A jeśli nie znasz takich osób, zaproponuj swoją konkretną pomoc na lokalnych grupach wsparcia na Facebooku. Przeglądaj też zamieszczane tam posty. Zobaczysz w ten sposób czego ludziom potrzeba. Może uda Ci się komuś pomóc.

 

Jeśli masz jeszcze jakiś pomysł jak warto pomagać, napisz w komentarzu!

 

Na koniec tego długiego materiału dodam, że obecnie wszystko zmienia się bardzo dynamicznie i żeby faktycznie pomagać, trzeba choć trochę trzymać rękę na pulsie. Może się bowiem okazać, że zaraz nie mieszkania, ale całe sale z materacami będą potrzebne, a to już wymaga zupełnie innej pomocy. Może być też tak, że lada moment będzie koniec tego koszmaru i problem pracy czy przedszkól stanie się nieaktualny. Oby nastąpił ten drugi wariant!

Bardzo dziękuję wszystkim z Was, którzy angażują się w pomoc dla Ukrainy! Dumą napawają mnie nie tylko reakcje samych Ukraińców, ale też słowa podziwu nadchodzące z innych krajów. Jesteście wspaniali!

Pozdrawiam, trzymajcie klasę i sława Ukrainie!