Czym miał się kierować w życiu gentleman? Kodeksem honorowym oczywiście! Tak na prawdę, to przydawał on się tylko w niektórych sytuacjach. Tych honorowych mianowicie. Jako podręcznik do życia codziennego służyło bardziej dobre wychowanie, a ci, którym go brakowało mogli nadrobić zaległości korzystając z książek typu „Zwyczaje towarzyskie, podręcznik praktyczny dla pań i panów” Mieczysława Rościszewskiego.










