Po lekturze ostatniej książki Sławomira Kopra z lekkim dystansem podszedłem do jego „Afer i skandali”. Tym bardziej, że tematyka życia prywatnego artystów wydawała się ciekawsza niż polityczne machloje i obyczajowe występki. W dodatku spis treści sugerował, że niewiele nowości znajdzie się w tej publikacji. Jeśli więc kultura światka artystycznego okazała się maratonem, czym mogły być…










