Dowcipy z brodą… i wąsami – odc. 21 – Praczka
- 4 stycznia 2012
- Brak komentarzy
Na nowy rok przestawiam rotmistrza Rutkowskiego i jego dowcipy w nieco zmienionej szacie:
Na nowy rok przestawiam rotmistrza Rutkowskiego i jego dowcipy w nieco zmienionej szacie:
Wizytówki dzisiaj kojarzą się głównie z biznesem i trudno domyślić się dlaczego ich nazwa pochodzi od „wizyty”. Kiedyś nazywane biletami wizytowymi, karteczki te miały wiele zastosowań w życiu towarzyskim i, jak mawiano, każdy kulturalny człowiek powinien je mieć. Biletów wizytowych używano głównie przy odwiedzinach, sprawach honorowych, czy przy posyłaniu krótkich liścików z różnych okazji. Były…
Blog nie ma jeszcze roku, ale myślę, że nie ma co czekać ze zgłoszeniem go w konkursie. A co! Niech się więcej osób o nim dowie, może znajdą tu to czego bez skutku szukali długo w czeluściach internetu. Oficjalnie więc informuję, że Czas Gentlemanów bierze udział w konkursie na Blog Roku 2011 organizowanym przez Onet.pl….
Jeśli organizujecie zabawę Sylwestrową w stylu retro, nie może na niej zabraknąć gier towarzyskich z epoki! Poniżej zamieszczam pięć ciekawszych propozycji z początku wieku XX-go. Może nie są niesamowicie porywające i wyglądają trochę dziecinnie, ale zapewniam, że są one godne prawdziwej damy i gentlemana.
Idziesz na imprezę sylwestrową, na którą należy przebrać się za kogoś? Jeśli uważasz, że maskarady są głupie, albo wręcz odwrotnie – lubisz zwracać na siebie uwagę dopieszczonym kostiumem, strój gentlemana w stylu lat trzydziestych będzie dla Ciebie w sam raz! Można nim łatwo przyciągnąć spojrzenia, a na pewno nie będziesz się czuł w nim sztucznie….
Jeśli jeszcze nie masz prezentu dla mężczyzny ceniącego sobie staromodne prezenty, może do podjęcia decyzji natchnie Cię ten wybór. Jeśli natomiast masz już wszystko, co powinno znaleźć się pod choinką, sprawdź jak bardzo zmieniły się propozycje podarków dla mężczyzn w ciągu prawie wieku. Poniżej prezentuję wybór kilku męskich prezentów polecanych i reklamowanych w latach trzydziestych.
Fraki, smokingi, surduty, monokle, laseczki i cylindry – to niektóre z elementów stroju męskiego, po których rozpoznawało się dobrze sytuowanego gentlemana. Jak dobrze sytuowanego, oceniano zaś po szczegółach tego stroju. Ale nawet, jeśli dawny szlachcic, w dwudziestoleciu międzywojennym przyszedł na uroczystość w najlepszym garniturze, niewiele odróżniało go od zwykłych inteligentów czy urzędników, których stać było…