fbpx

Pojedynki publiczne we Francji

  Gentlemańskie sprawy honoru to oczywiście wielkie tajemnice. Szczegóły pojedynków znali tylko ich uczestnicy: wyzywający i wyzwany, oraz sekundanci. Nie wypadało dzielić się z kimkolwiek informacjami na ten temat. Dlatego też świadkami honorowych starć w Polsce mogli być jedynie ich uczestnicy, żadnych postronnych świadków. Pojedynek nie miał być widowiskiem, tylko poważną tradycją. We Francji podchodzono…

Czytaj więcej

Poczucie obowiązku

Przygotowując tekst o zachowaniu gentlemanów podczas katastrofy Titanica, natknąłem się na artykuł z lat dwudziestych, opisujący to zdarzenie jako ostatni, wielki przykład gentlemańskiego poczucia obowiązku. Tylko nieliczni wyłamali się i szukali ratunku dla siebie, kosztem słabszych. Większość poszła na dno, bo tego od nich kulturowo wymagano. Z czasem jednak poczucie obowiązku, jako wartość, zaczęło schodzić…

Czytaj więcej

Sprawdź sam jak pachnie gentleman! – KONKURS z „Przemysławką”

Wiecie co jest najprzyjemniejsze w blogerskim życiu? To, że szybko widać efekty swoich działań. Poświęca się czas na pisanie, wyszukiwanie ciekawostek, interesujących zdjęć itp., a po publikacji od razu widać czy praca była warta świeczki czy nie. Dlatego też tak bardzo cieszą mnie wszelkie statystyki i liczby związane z blogiem. Świadczą one o tym, że…

Czytaj więcej

„Za mundurem panny sznurem, a za frakiem rakiem”

Mundur był i jest wizytówką armii. Widziany na ulicy żołnierz czy oficer rzuca się w oczy. Jego wygląd i zachowanie są oceniane, a opinia wystawiana całemu wojsku. W latach międzywojennych oficerowie cieszyli się powodzeniem u panien, z powodu dobrego wychowania, zadbanego wyglądu i możliwej kariery, a jednak był okres kiedy to oficerowie „szli za mundurem…

Czytaj więcej

Gentleman walczy wręcz – po japońsku

Jeśli mamy sobie wyobrazić walczącego gentlemana z dwudziestolecia międzywojennego, przychodzi nam zazwyczaj do głowy obraz pojedynkowiczów. Szable i pistolety to broń kojarzona z klasą wyższą, ale co z walką w ręcz? Jakiś czas temu pisałem o bartitsu, systemie samoobrony zaprojektowanym właśnie dla gentlemanów. Wymyślony na przełomie XIX i XX wieku odniósł krótkotrwały sukces w Anglii….

Czytaj więcej

Pierwsze urodziny rotmistrza Rutkowskiego

Obchodzimy dzisiaj urodziny rotmistrza Rutkowskiego, pierwszego od prawej gentlemana w logo bloga, prowadzącego kącik humoru na Czasie Gentlemanów. Nie możemy pominąć tej rocznicy milczeniem! Zapraszam więc za kulisy „Dowcipów z brodą… i wąsami”, ale najpierw najnowszy żart z międzywojnia:

Czytaj więcej

Zapach przedwojennego gentlemana – „Przemysławka”

Dzięki licznym fotografiom i rzadszym filmom całkiem sporo wiemy o tym jak kiedyś świat wyglądał. Dzięki materiałom archiwalnym wiemy co się wówczas działo. Co więcej, w dziennikach i pamiętnikach możemy znaleźć informacje o tym co myślano. Wszystko to pozwala nam wyobrazić sobie przeszłość mniej więcej bliską prawdy. Zdecydowanie trudniej jest nadać temu wyobrażeniu zapach. Może…

Czytaj więcej

Po prostu o życiu, codziennym i niecodziennym

Czym kiedyś żyli ludzie? Przecież nie polityką, konfliktami, wielkimi odkryciami. Często obchodziło ich to mniej niż to, co zjeść na obiad lub z kim iść na dancing. Historie takich małych, pozornie błahych spraw pozwalają nam wczuć się w minione czasy i lepiej zrozumieć przeszłość. To pewnie dlatego tak przypadła mi do gustu książka W przedwojennej…

Czytaj więcej