fbpx

Afirmacja niższości?

Po napisaniu wtorkowego wpisu, myślałem trochę o kwestii stosunku rodziców, czy starszego pokolenia do młodych. Zwrócił moją uwagę argument, że nie powinni się zajmować sprawami dorosłych, a zostać jeszcze w swoim świecie dzieciństwa i niewinności, bo zła rzeczywistość jeszcze będzie miała czas, żeby na nich odcisnąć swe piętno. Żeby się na czymś oprzeć przytoczę konkretny…

Czytaj więcej

Młode pokolenie vs. stare – odwieczny problem współczesności

Dlaczego młodzi ludzie nie mogą się dogadać z dorosłymi? Czemu im nie ufają? Skąd się bierze w młodzieży brak ideałów i poczucie bezsilności, czasem prowadzące nawet do samobójstw? Dlaczego młodzi tak bardzo interesują się seksem? Przecież „kiedyś tak nie było…”! Autorka pewnego artykułu próbowała odpowiedzieć na te pytania, żeby znów nie powtarzać sakramentalnego „za moich…

Czytaj więcej

Dziecięcy świat przygody i wojny

Z okazji początku roku szkolnego, miało być o szkole, ale niestety pogubiłem swoje notatki na ten temat. Jakimś cudem wszystkie na raz. Zatem po prostu, na moment, przeniesiemy się do świata dziecka, w luźnej opowiastce na temat pewnego zdarzenia z dzieciństwa Zygmunta Bohusz-Szyszko, późniejszego generała dywizji. Bohater tej historyjki miał wtedy siedem lat, a właśnie…

Czytaj więcej

Mit doświadczenia wojennego

Do pewnego momentu w historii Europy wojna była grą władców. Przynosiła sławę im samym oraz dowódcom i rycerzom/oficerom, którzy w honorowych bataliach przelewali krew. Pytanie tylko czyją krew? No właśnie! Zdecydowaną większość poległych i rannych stanowili szeregowi żołnierze, którzy w wojnie nie mieli większego interesu i, o których pamięć ginęła błyskawicznie. Przyczyniały się do tego…

Czytaj więcej

Być na własnym pogrzebie

Nieraz już pisałem o tym jak bardzo oficerowie związani byli ze sobą niezwykle silnymi więzami. Czasem były to więzi powstałe w czasie toczonych wojen. Czasem zwykłe, garnizonowe przyjaźni. Innym razem więzi między instruktorem a kadetem. W sumie to nawet nie musieli się znać, bo oficerowie, wraz ze swoimi dziećmi i żonami, oficjalnie tworzyli grupę zwaną…

Czytaj więcej

Wojna jak „czarne polowanie”

Pisałem niedawno o polowaniu, jako jednej z ważniejszych tradycji elit społecznych. Myśliwskie trofea były dla gentlemanów powodem do dumy, a wspomnienia z lasu urastały niekiedy do rangi opowieści o wielkiej odwadze i zahartowaniu bohaterów. Czy biorąc nawet pod uwagę brutalność polowań, można posunąć się do stwierdzenia, że żołnierze na wojnie są myśliwymi, a ich wrogowie…

Czytaj więcej