fbpx

Tag: Historia

Gentleman z miotłą

Wiosna idzie wielkimi krokami, a razem z nią zbliżają się wiosenne porządki. Trudny to czas dla „rasowego faceta”, uważającego sprzątanie za domenę jedynie kobiet, z którą mężczyźnie wielce nie do twarzy. Trzeba wówczas znaleźć sobie dobrą wymówkę, uciec z domu, albo po prostu znosić narzekania żony, że się nie zmywa, nie zamiata czy nie prasuje….

Czytaj więcej

Wąs prawdę o tobie powie

W czasach międzywojennych gentlemani mieli niezbyt szerokie możliwości wyrażania własnego charakteru poprzez wygląd. Liczba akceptowanych fryzur była ograniczona. Dość ściśle przestrzegano zasad ubioru. Na każdą okazję przewidziano odpowiedni strój, który niewiele pozostawiał inwencji własnej. Jednak były jeszcze wąsy. Dbając o swój zarost górnej wargi, gentleman nie ryzykował, że zostanie porównany do modnisiów przesadnie dbających o…

Czytaj więcej

Jak napisać dobre ogłoszenie matrymonialne?

Zbliżają się wielkimi krokami Walentynki. Przez niektórych ukochane, przez innych znienawidzone. W Polsce międzywojennej nie obchodzono tego święta, ale kawalerowie i panny doskonale rozumieli problem samotności. Całe społeczeństwo opierało się bowiem na instytucji małżeństwa, choć nie tylko o miłość chodziło. Dlatego w pewnym wieku każdy, kto wciąż nie miał partnerki lub partnera, myślał coraz poważniej…

Czytaj więcej

Z zełwą i paszenogiem za pan brat – dawne nazwy członków rodziny

Zastanawialiście się kiedyś kim jest dla Was córka Waszego brata, czy siostra Waszej żony? Przyszło Wam do głowy, że określenia na członków rodziny są skomplikowane? Teść, zięć, szwagier, siostrzeniec, kuzyn itd. – to zbyt wiele? W staropolskich rodach, w których stopnie pokrewieństwa w rodzinie były niezwykle istotne, nazewnictwo było wielokrotnie bardziej skomplikowane. Dla arystokracji i…

Czytaj więcej

Samobójstwo a obrona honoru oficera

Od paru dni, w mediach pojawiają się liczne komentarze na temat samobójczej próby płk. Przybyła. Powoływał się on na „honor oficera Wojska Polskiego i prokuratora”, co pewnie większości obserwatorów wydaje się być wielkim anachronizmem. Nie chcę tutaj komentować całego zajścia, ale myślę, że warto przybliżyć trochę sprawę samobójstw honorowych oficerów Wojska Polskiego sprzed wojny, kiedy…

Czytaj więcej

Rozwody tylko dla bogatych

Żyjemy w czasach, w których rozstanie i ponowne małżeństwo, choć często dotkliwe, jest możliwe i relatywnie łatwe. Cofnijmy się jednak do czasów naszych międzywojennych gentlemanów, a zobaczymy jak wielce trzeba było kombinować i się starać, żeby móc się cieszyć nową żoną. Unieważnienia małżeństwa i rozwody były możliwe, ale ich przeprowadzanie mogło bardzo podkopać wiarę. Jak…

Czytaj więcej

Chorobom wenerycznym – Veto! Zagadka rozwiązana.

Jakiś czas temu zastanawialiśmy się na blogu czego reklamą mogło być to ogłoszenie z Polski Zbrojnej. Przed czym chroniło Veto? Dzięki czujności Kasi Pytkowskiej z blogu Stare Kosmetyki wiemy już na pewno o co chodziło. „Veto” to środek chroniący przed chorobami wenerycznymi. Aplikowany w kroplach na zagrożone miejsca intymne. Zaletami specyfiku „Veto” był komfort stosowania….

Czytaj więcej

Jak zakała honor zyskała

W 1924 roku polską opinią publiczną wstrząsnęła afera pojedynkowa między generałem Stanisławem Szeptyckim a redaktorem „Głosu Prawdy” Wojciechem Stpiczyńskim. Był to zapewne największy honorowy skandal w II RP. Pojedynek, do którego wówczas doszło, miał ratować dobre imię Szeptyckiego, hrabiego i byłego ministra spraw wojskowych, ale przy okazji nobilitował jego przeciwnika, pogardzanego w różnych kołach, Stpiczyńskiego.

Czytaj więcej

Młode pokolenie vs. stare – odwieczny problem współczesności

Dlaczego młodzi ludzie nie mogą się dogadać z dorosłymi? Czemu im nie ufają? Skąd się bierze w młodzieży brak ideałów i poczucie bezsilności, czasem prowadzące nawet do samobójstw? Dlaczego młodzi tak bardzo interesują się seksem? Przecież „kiedyś tak nie było…”! Autorka pewnego artykułu próbowała odpowiedzieć na te pytania, żeby znów nie powtarzać sakramentalnego „za moich…

Czytaj więcej

Mit doświadczenia wojennego

Do pewnego momentu w historii Europy wojna była grą władców. Przynosiła sławę im samym oraz dowódcom i rycerzom/oficerom, którzy w honorowych bataliach przelewali krew. Pytanie tylko czyją krew? No właśnie! Zdecydowaną większość poległych i rannych stanowili szeregowi żołnierze, którzy w wojnie nie mieli większego interesu i, o których pamięć ginęła błyskawicznie. Przyczyniały się do tego…

Czytaj więcej