Ostatnio trochę zbyt się rozpisuję, a kiedyś miałem takie krótkie wpisy… Postanowiłem choć raz w tygodniu pisać coś luźniejszego, a przede wszystkim krótszego. Do tego świetnie nadają się anegdoty. Kopalnią anegdot są natomiast wspomnienia Józefa Kuropieski z prowadzonych przez niego szkoleń podoficerów rezerwy. Przychodzili tam gentlemani, którzy na co dzień nie mieli wiele wspólnego z…










