Większości z nas czasem przychodzi jakiś bardzo ambitny pomysł do głowy, ale go porzucamy, bo warunki nie sprzyjają, bo mamy za mało czasu albo za późno się za to zabraliśmy. To nie jest dobre podejście, a dzisiejszy gość jest na to dowodem.
Większości z nas czasem przychodzi jakiś bardzo ambitny pomysł do głowy, ale go porzucamy, bo warunki nie sprzyjają, bo mamy za mało czasu albo za późno się za to zabraliśmy. To nie jest dobre podejście, a dzisiejszy gość jest na to dowodem.
Mój mały, literacki rachunek sumienia. Dziś chciałbym polecić wam kilka dobrych książek. Kilka natomiast odradzę.
Myślicie, że w najmłodszym pokoleniu już nikt nie słyszał o gentlemanach i damach? W takim razie sami zobaczcie co 10-latki mają do powiedzenia! Jest i zabawnie, i mądrze.
Kiedyś głównie od kobiet wymagano odpowiednio wyglądającego ciała. Doczekaliśmy się jednak czasów kiedy również ciała mężczyzn są niezwykle ciekawym tematem do dyskusji i wystawiania ocen.
Kiedy mężczyzna zasługuje na to by nazywać siebie gentlemanem? Kiedy ostatecznie się nim staje?
Warto otaczać się przedmiotami, które mają znaczenie, a nawet swoją historię, ale czy zakup klasycznego samochodu, kiedy jest się motoryzacyjnym laikiem, to dobry pomysł? W tej kwestii doradza mi i wam Moto Doradca, czyli Waldemar Florkowski.
Czy można pogodzić modele macho i gentlemana, a może jednak ten ostatni jest na straconej pozycji? Mówi się bowiem, że kobiety wolą chłopców „niegrzecznych” od tych uprzejmych i wystrojonych, a tak właśnie bywają postrzegani gentlemani.
Kim jest dla ciebie mężczyzna z klasą? Dla mnie to człowiek na którym można polegać. Ktoś, kogo blisko chcemy się trzymać, bo inspiruje nas do działania i podejmowania ryzyka, a w razie potrzeby stanowi oparcie. Ktoś z charakterem. Czy zdarza mu się też narzekać?
Wiele osób niestety kojarzy gentlemanów ze zbytnią powagą, a nawet sztywniactwem. Czy przestrzeganie zasad dobrego wychowania stoi w sprzeczności z posiadaniem poczucia humoru i dystansu do siebie?
Miałeś ostatnio pomysł by coś zmienić w swoim życiu? Zaryzykować żeby chociaż sprawdzić jak to będzie, nawet jeśli miałoby się nie udać? Czy podciął ci ktoś skrzydła?